WAŁKI WYRÓWNOWAŻAJĄCE

WAŁKI WYRÓWNOWAŻAJĄCE – Wynika, że silnik powinien mieć co najmniej 6 cylindrów. Tymczasem zdecydowana większość producentów oferuje uparcie silniki 4-cylindrowe. Ilość cylindrów wynika, m.in. z założonej pojemności skokowej silnika. Przyjmuje się, że z punktu widzenia jego sprawności cieplnej, pojemność skokowa 1 cylindra powinna wynosić od 300 do 500 cm3. Z reguły w samochodach popularnych, o niewielkiej pojemności skokowej silnika, są to 4 cylindry w układzie rzędowym, gdyż jest najtańszy. Nabywca, mający ograniczone środki finansowe, z konieczności musi zaakceptować niższą kulturę pracy silnika. Na szczęście w 1911 roku wymyślono wałki wyrównoważające, które w pewnym zakresie są alternatywą zwiększonej liczby cylindrów. Ich wadąjest wzrost kosztu produkcji jednostki napędowej. Do 2- lub 4-cylindrowego, rzędowego silnika świetnie się nadają. W latach 70. lansowali je Japończycy. W Daihatsu Cuore (1980 r.) w 2-cylindrowym silniku o pojemności skokowej 547 cm3 o tłokach współbieżnych zastosowano 2 wałki wyrównoważające. Mitsubishi Colt (1978 r.) napędzany był silnikiem 4-cylindrowym o pojemności skokowej 1244 cm3 z dwoma wałkami wyrównoważającymi. Są one z reguły umiesz czone wokół wału korbowego, od którego otrzymują napęd i obracają się przeważnie w przeciwnym kierunku. Para takich wałków wytwarza działającą wzdłuż stałej osi i zmieniającą się w przewidziany sposób pulsującą siłę bezwładności, którą wykorzystuje się do równoważenia określonej wolnej siły masowej. Obecnie zaobserwować można renesans tego rozwiązania. We współczesnym 4-cylindrowym silniku Opla z zapłonem samoczynnym i bezpośrednim wtryskiem paliwa stosuje się dwa wałki wyrównoważające o długości 12 cm umieszczone pod drugim i trzecim cylindrem, obok łożysk głównych. Obracają się one przeciwbieżnie z szybkością dwukrotnie większą niż wał korbowy.